Tylko wygląda…choć wygląd to rzecz względna.
Pojechałem z koleżanką do salonu BMW na jazdę próbną modelem “1″. Do salonu jechaliśmy moim Golfem ( prowadziła Marysia ) ….albowiem chciałem jej wybić z głowy ten drogi bez powodu samochód.
W salonie przywitano nas dość oschle… w końcu podjechaliśmy “tylko” VW:) Jednak skoro już przyjechaliśmy no to jazda próbna się należy. Model testowy BMW 118d, 2.0 cm3, 143 km.
Nie powiem… auto ładne….i tylko ładne. Za 113 tysięcy spodziewałem się czegoś innego…. i jak patrzyłem na reakcję Marysi w trakcie jazdy próbnej to ona również był rozczarowana. Wnętrze ładnie i precyzyjnie wykonane, fajne materiały w desce rozdzielczej. Wszystko było ładne i piękne do momentu kiedy ruszyliśmy.
Klucz rozmiar 10 – na zawsze w samochodzie.
Urwałem ostatnio przez przypadek osłonę podwozia. Płyta chodnikowa była ruchoma i po najechaniu kołem podniosła się i wyrwała osłonę do tego stopnia, że nie mogłem kontynuować jazdy. Musiałem odkręcić do końca wyrwaną w połowie osłonę. Niestety nie miałem narzędzi…w końcu prawie nowe auto…miasto….i takie tam inne tłumazenia. Na szczęście przyszedł mi miły Pan Gospodarz pobliskiego Hotelu i użyczył klucza nasadowego10. wsunąłem sie pod auto, odkreciłem pozostałe dobre ( czyt. nie wyrwane śruby ) i pojechałem do serwisu.
Polecam mieć przy sobie zawsze komplet kluczy, albowiem najmniejsza, głupia awaria może nas unieruchomić. Ja miałem szczęście…. byłem w centrum miasta… i pomoc była blisko.
Kiedy benzyna drożeje….
Kiedy benzyna drożeje, a czeka Cię wyjazd w dalszą podróż to nie zwlekaj i wybierz Diesla.
Te słowa spisane niczym z poradnika Auto Świat brzmią w obecnej rzeczywistości jak mantra motoryzacyjna.
Jakoś mnie to nie dziwi skoro ceny paliw “niezauważenie” przez 2 tyg. wzrosły przynajmniej o 0,20 zł w górę.
W weekend pojechałem do Berlina na rodzinne wydarzenie kulturalne ( ależ to dostojnie zabrzmiało ). Pojechałem Dieslem 2.0 Żony, razem Żoną.
Nie szarpałem, jazda spokojna, bez pośpiechu bo i gdzie skoro Tirów więcej niż pasów na drodze. Nawet kiedy zrobiło się pusto w pewnym momencie to nie przyspieszałem. Stała prędkość 100-130 km/h max.
To wszystko spowodowało, że samochód spalił 5,7 l/100km.
Tak, tak……ja też jestem w szoku. Lubię ten szok przy tak szokujących cenach paliw.
Wewnętrzna rywalizacja
Obiekt pożądania.
Obiekt -- Golf 6 R AWD Turbo
Widziany -- w salonie VW
Reakcja -- miłość od pierwszego wejrzenia

