Bagażnik
Luty 15, 2010
Nadszedł czas na opisanie bagażnika, tym bardziej, że jestem po narciarskim weekendzie. Zdecydowanie bagażnik jest bardzo funkcjonalny i estetycznie wykończony. Element, który najbardziej przykuwa uwagę to… Zaskoczony jestem faktem, że ta dolna podłoga jest również estetycznie wykonana – obita materiałem. Kiedy postawimy górną pokrywę i osadzimy w zagłębieniach blokujących ją, tworzą się dwie przestrzenie bagażowe. Osobiście wykorzystuję to podczas zakupów, aby pełne produktów spożywczych siatki nie latały po całym bagażniku – wówczas wszystkie zakupy schowane są pomiędzy oparciem tylnej kanapy, a “pokrywą grodziową”. Porządek musi być. Świetnie wpisuję się w zabudowę funkcjonalna bagażnika schowek na apteczkę, trójkąt i kamizelkę znajdujący się w lewej części bagażnika. Dobry dostęp oraz łatwość otwarcia pokrywy gwarantuje brak komplikacji w sytuacjach krytycznych. Zamknięty schowek. Otwarty schowek. Podobne artykuły KomentarzeDodaj komentarz |













Luty 20th, 2010 at 8:02 pm
Pojemność to jedno, a kształt to druga mocna strona tego bagażnika. Praktycznie bez zakamarków, które nie są ustawne, a wielu wlicza to do pojemności. Nie wspominam o funkcjonalności i estetyce.
Marzec 6th, 2010 at 1:59 pm
Hej -a jak jest z pojemnością badaznika w hatchbacku z pełnowymiarowym kołem zapasowym? Bo ja sie boję, że bedzie za mało ponieważ jesteśmy na etapie planowania potomstwa
-czy wózek wejdzie do takiego bagażnika?…
Marzec 8th, 2010 at 12:37 am
no to zależy jaki wózek?:) Polecam wózek, który składa się jak parasolka wtedy nie ma problemu, a i wejdą jeszcze inne rzeczy.
Kwiecień 8th, 2010 at 8:18 pm
Jeśli chodzi o bagażnik hatchbacka to wersji z pełnowymiarowym kołem zapasowym raczej nie polecam. W wersji z dojazdówką bagażnik ma już 350l i wówczas jest to już “w miarę” wystarczająca wielkość.
Obecnie jeżdzę meganką (Megane I) – bagażnik ma właśnie 350 litrów i jeśli chodzi o wyjazd z małym dzieckiem (wózek Inglesina Magnum + inne “bambetle”) to 350 litrów zostało zapełnione w całości + jeszcze parę drobiazgów jechało w środku. Megane miało jeszcze tą zaletę że siedzienia tylne po złożeniu tworzyły plaską podłogę z bagażnikiem (w golfie w wersji hatchback niestety tego nie uświadczysz) więc jeżeli było coś niewymiarowego do przewiezienia to też nie było problemu. Jak dziecko troszkę podrosło i zamiast inglesiny przeszlismy na składaną spacerówkę zaczęliśmy się mieścić już w 350 litrach jakie daje bagażnik.
Piszę o tym dlatego że bagażnik golfa hatchbacka w wersji z pełnowymiarowym kołem zapasowym jest naprawdę niewielki i moim zdaniem może być ciut za mały jeśli chodzi o wyjazdy z małym dzieckiem (gdy trzeba wziąć np. wózek z gondolą).
– moje dziecko już wyrosło z wszystkich wózków i obecnie 350 litrów w zupełności mi wystarczy. Ale uważam że jest to naprawdę niezbędne minimum jeśli chodzi o bagażnik dla rodziny (2 osoby + dziecko)
Aczkolwiek nie zamierzam nikogo zniechęcać do golfa gdyż sam właśnie na niego czekam
pzdr.